Zjawisko tatuażu więziennego – co oznaczają tatuaże więzienne?

tatuaze-wiezienne-1

Zjawisko tatuażu więziennego budzi zainteresowanie szczególnie tych ludzi, którzy wnętrza zakładów penitencjarnych oglądają wyłącznie na ekranie telewizora. Ale do zgłębienia tego tematu Prison Break to zdecydowania za mało.

tatuaze-wiezienne-1

Zjawisko tatuażu więziennego budzi zainteresowanie szczególnie tych ludzi, którzy wnętrza zakładów penitencjarnych oglądają wyłącznie na ekranie telewizora. Ale do zgłębienia tego tematu Prison Break to zdecydowania za mało.

Klasyczny tatuaż i więzienne dziary to dwa różne światy. I choć wiele wzorów wykonanych podczas odsiadki wygląda podobnie do zrobionych na wolności, to ich symbolika, wartość i sposób powstania mają dużo głębszy i głęboko skrywany sens. Mimo, że w Polsce tatuowanie się więźniów i nakłanianie do tatuażu jest zabronione, to łamanie tego przepisu jest dziś powszechną normą.

Od kiedy?

Ciężko jednoznacznie stwierdzić od kiedy tatuaż trafił za kratki. Część badaczy tematu twierdzi, że zwyczaj ten zapoczątkowali marynarze jeszcze w XIV w. Załogi statków składały się zwykle z lubiących wypić i dać w mordę prawdziwych wilków morskich. Bawiąc w porcie nie rzadko zdarzało im się wpaść „na trochę” do paki. To jednak bardziej legenda niż potwierdzone naukowo fakty. Pewne jest za to, że tatuowanie więźniów ma bardzo bogate tradycje.

Po co?

Tatuaże to nieodłączny element więziennej rzeczywistości. Powstają nie tylko przez klasyczne wytatuowanie, ale także przez pocięcia i poparzenia skóry. Takie działanie to przede wszystkim forma ekspresji i samookreślenia. Bardzo często do zajrzenia w więzienny życiorys danej osoby nie potrzebne są żadne akta, bo całe swoje życie ma zapisane w formie tatuaży. Mówią one o przynależności do danej grupy (grypsujących, niegrypsujących, i najniższy w hierarchii cweli), o liczbie i szczegółach odsiadki, rodzaju popełnionych zbrodni, a także o preferencjach seksualnych. Pełnią też funkcje komunikacyjną, dlatego ważny jest wzór i miejsce danego tatuażu.

Generalnie więzienne wzory można podzielić na trzy grupy: dobrowolne znaki, związane z grypserą i symbole.

Dobrowolne znaki

Powstają na życzenie i są to głównie znaki symbolizujące przestępcze profesje. Ich znaczenie jest ogólnie znane np. kropka oznacza fach przestępczy, z dodatkiem znaku dolara – cinkciarza, a księżyca – złodzieja, który grasuje nocą. Jeśli kropka jest za kratami, to znak, że złodziej był, albo jest w więzieniu. Nie bez powodu powstają one na zewnętrznej części prawej dłoni, pomiędzy palcem wskazującym i kciukiem. To miejsce szczególnie widoczne podczas podawania ręki.

Wytatuowana na szyi twarz przesłonięta w połowie chustką i ręka z rewolwerem to „nieuchwytny przestępca”, „tajemniczy bandyta”. Tatuowane na ramieniu serce z wbitymi dwoma ostrzami i kropką w środku – „człowiek do wynajęcia”.

Polskie tatuaże więzienne

Grypsera

Ten rodzaj tatuaży jest ściśle określony więziennymi normami. Aby zrobić sobie taki wzór nie wystarczy sama chęć, trzeba spełnić określone wymogi. Ich znaczenie jest głęboko skrywaną tajemnicą każdego szanującego się więźnia. Gdy znaczenie cynkówki (kropka obok lewego oka, symbolizująca grypsowanie) wyszło na jaw powszechna stała się praktyka usuwania tatuażu, a grypsującego zaczęła określać blizna powstała w miejsce poprzedniego znaku. Na takie praktyki nie zgodzili się przywódcy grup, i by nie wypierać się grypserki zakazali usuwania tatuażu.

Inne znane nam wzory to kropka między brwiami – świr (informował współwięźniów, że dana osoba tylko symuluje, ale obecnie robi się ją także chorym psychicznie), kropka za uchem, na nosie, w okolicy prawego oka – cwel (osobnik traktowany przez ludzi jako zhańbiony, który dał się „przecwelić”, ma w rodzinie policjanta, donosi na kolegów lub cechują go kobieca uroda), kropka pod dolną wargą – więzień gotów świadczyć usługi seksualne, ptak w locie – próba ucieczki, róża wiatrów – recydywa, głowa w turbanie – fakir, człowiek zdolny do niebywałych wyczynów i odporny na ból.

Oznaczenia więziennej hierarchii to tzw pagony (każda belka oznacza rok, a gwiazdka trzy – pełne to już odsiedziane, a puste są jeszcze do odsiadki). Stopień majora to pięć lat. Gdy więzień awansuje na pułkownika zwykle musi usunąć stary tatuaż i na tym samym miejscu umieścić już generalski wężyk.

Symbole

To najczęstsza dziś grupa powstających w zakładach karnych tatuaży. Nie objęte są żadnymi normami, a ich wygląd, symbolika i funkcje zależą wyłącznie od własnego upodobania. Przykładowo osoby odbywające karę na terenie ZSRR tatuowały sobie na piersi portret Stalina i to wcale nie z uwielbienia do wujka Józia. Więźniowie byli przekonani, że pluton egzekucyjny nie będzie strzelał do wizerunku wodza.

Tatuaże mogą symbolizować uczucia, upodobania i wartości etyczne, rzeczy ważne dla każdego osadzonego. Częstym motywem jest wąż – symbol zemsty, wąż w koronie – zemsta dokonana, kat z toporem i ściętą głową – kat katom (policji), skrót PSM – pomszczę swoja młodość, Ś.K.I.F.H.L.I.Z. – śmierć k*** i frajerom, chwała ludziom i złodziejom, czy BKR – Boże kopsnij rozum. Częstym zjawiskiem jest tatuowanie łacińskich lub angielskich sentencji np. vide cul fide (patrz komu ufać) lub born to raise hell (urodziłem się by czcić piekło).

Tatuaże humorystyczne i erotyczne np. znany z kreskówek Disneya pies Pluto czy kot goniący mysz, która chroni się między kobiecymi udami, to element urozmaicający więzienną sztukę.

Kolka do tatuażu więziennego 

Jak powstaje tatuaż

W polskim prawie robienie tatuaży w więzieniu jest zabronione, a za posiadanie służącego do tego celu narzędzia grożą kary. Nikomu nie wolno posiadać maszynki do tatuażu, ale pomysłowość ludzka nie zna granic. Wystarczy zdobyta w szpitalu igła, wkład długopisu i silniczek np. od walkamana i mamy gotową „kolkę”.

Ze zdobyciem barwników też nie ma większego kłopotu. Czarny uzyskuje się ze spalonej gumy z podeszwy buta, niebieski to tusz z długopisu, a czerwony – sproszkowana cegła. Ta niezbyt wyrafinowana technologia to przyczółek dla różnego rodzaju zakażeń. By odkazić ranę, nowo postały tatuaż polewa się alkoholem. Gdy brak ognistej wody, za środek dezynfekujący służy mocz tatuowanego więźnia. Takie sposoby to oczywiście prowizorka. Zdarzają się więc zakażenia żółtaczką, a także wirusem HIV.

Piękno tatuaży

Choć więzienne tatuaże wywołują na wolności niemiłe skojarzenia (i to nie tylko wśród starszych babć w wełnianych beretach), to są wśród nich prawdziwe dzieła sztuki. Szczególnie finezyjne dzieła powstają w więzieniach południowo amerykańskich, ale tatuażyści z naszego kraju nie pozostają daleko w tyle.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *