Jak dbać o brodę?

brodazarost
Zarost wraca do łask. O ile jeszcze niedawno nie do pomyślenia było, by jakiś znany mężczyzna pojawił się na przykład w telewizji nieogolony, teraz kilkudniowy zarost jest krzykiem mody

brodazarost

Zarost wraca do łask. O ile jeszcze niedawno nie do pomyślenia było, by jakiś znany mężczyzna pojawił się na przykład w telewizji nieogolony, teraz kilkudniowy zarost jest krzykiem mody

Pozornie niedbale zarośnięci mężczyźni wkraczają na salony i kradną niewieście serca. Jednak żeby osiągnąć taki efekt – wyglądać interesująco, a nie niechlujnie – o zarost trzeba odpowiednio zadbać.

Kiedyś modne były wąsy. Jeszcze dzisiaj widzi się wielu wąsaczy – najczęściej wśród polityków (były prezydent RP Lech Wałęsa) i wojskowych. Jednak długie, zakręcane wąsy a lá Kmicic czy detektyw Herkules Poirot spotyka się raczej tylko w filmach i na starych fotografiach. Dzisiaj na topie jest kilkudniowy zarost.

Ten pozornie niedbały zarost to nierzadko efekt długich zabiegów. Wąsy, broda i baki mogą być przystrzyżone na wiele sposobów, przybierać różne kształty i długości. Do ich pielęgnacji służą różnego rodzaju maszynki elektryczne, bezprzewodowe trymery, ale także zwykłe maszynki do golenia i nożyczki. Bez względu na to, czy nosisz brodę, wąsy, baki czy kilkudniowy zarost – powinny być one zadbane, pachnące, dobrze przystrzyżone i pasować do kształtu twarzy, tak żeby były ozdobą i chlubą.

Jak pielęgnować?

Zarost można usuwać zwykłą jednorazówką, golarką elektryczną lub w sposób bardzo tradycyjny – brzytwą, która wymaga jednak wprawy i precyzji. Wybór narzędzia zależy od długości i jakości włosa. Do miękkich używaj elektrycznej golarki, a twarde najlepiej usunie maszynka o kilku ostrzach.

Przed goleniem zmiękczamy włosy pianką, żelem lub kremem – można nakładać je ręką lub pędzelkiem (mydło nie jest dobre, ponieważ wysusza skórę).

Po goleniu smarujemy twarz mleczkiem lub balsamem, który zapobiegnie lub złagodzi podrażnienia skóry (swędzenie, zaczerwienienie, ropne krostki pojawiające się na skutek zapalenia mieszka włosowego). Dodatkowo stosuj kosmetyki nawilżająco-odżywiające i wygładzające.

Golimy twarz zgodnie z kierunkiem zarostu, aby uniknąć wrastających włosków, zadrapań i zacięć.

Jeśli masz dłuższe włosy, najpierw przytnij je krótko nożyczkami, a potem zgól maszynką.

Na koniec wklep wodę zapachową, która pozostawi na brodzie i wokół niej przyjemne uczucie świeżości. Pamiętaj, że te z alkoholem nadmiernie wysuszają skórę twarzy!

Jeśli chcesz mieć oldskulowe pekaesy o finezyjnym kształcie lepiej wybierz się do fryzjera, który zrobi to dokładnie i równo z każdej strony.

Pamiętaj o brodzie i wąsach podczas jedzenia – uważaj by na włosach nie osadzały się kawałki jedzenia, co wygląda mało estetycznie, nawet przy zadbanej bródce.

A co o zaroście myślą znani i lubiani?

Michał Żebrowski – nosi często zarost, ponieważ jak przyznaje, nie lubi się golić. Wyjątek robi wtedy, gdy wymaga tego rola. Broda? Jest za, gdy jest schludnie przystrzyżona.

Rafał Olbrychski – lubi zarost, bo jak sam przyznaje, takie kilkudniowe włoski przysłaniają, maskują i modelują zaokrąglającą się z wiekiem twarz. Raczej nie eksperymentuje z kształtem brody, a pielęgnuje ją w prosty sposób – twierdzi, że wystarczy krem, żel i delikatny zapach.

Cezary Morawski – kilka lat temu miał brodę jak Święty Mikołaj. Kiedy grał w „M jak miłość”, miał zakaz dotykania się do niej, zajmowały się nią charakteryzatorki. Mówi, że żona nie pozwoliłaby mu na całkowite zgolenie brody i wąsów.

Styliści i fryzjerzy ludzi show biznesu, aktorów, polityków i sportowców przyznają, że faceci chcą nosić zarost w różnej postaci i długości, ponieważ uważają, że taka ozdoba doda im przede wszystkim męskości, tajemniczości i… lecą na to laski.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *