Twardziel.pl - mocne strony

niedziela, 22 czerwiec 2014 14:04

Spodnia osłona silnika - dlaczego warto ją zamontować?

Napisał

Bród, woda, błoto a w zimę dodatkowo śnieg i sól drogowa mają styczność ze spodem naszego auta. O ile prawidłowo zabezpieczona karoseria jest odporna na ich działanie, komora silnika jest już bardziej wrażliwa. Z reguły producenci aut chronią ją specjalnymi osłonami, które jednak łatwo uszkodzić, a w ekstremalnych przypadkach nawet zgubić.

Z pozoru mało istotny element chroni silnik przed awarią elektroniki spowodowaną rdzewieniem złączy elektrycznych, szybszym zużywaniem się pasków, napinaczy i alternatora. Do tej pory problem ten mają użytkownicy Fiata. Alternatory w egzemplarzach z zamontowaną osłoną silnika wytrzymywały dwa, trzy lata dłużej niż pozbawione takiej ochrony.

Ile kosztuje wymiana osłony silnika?

Koszt wymiany osłony silnika w ASO może wynieść nawet 400 – 500 złotych. To dlatego wielu kierowców słysząc taką kwotę decydowało się jeździć bez tego elementu. Również handlarze rezygnowali z naprawy by obniżyć koszty przygotowania auta do sprzedaży. Za pozorną oszczędność płacił potem nowy właściciel samochodu wymieniając na przykład łożyska z których sól i zanieczyszczenia wypłukały smar.

Na szczęście na rynku dostępne są już zamienniki osłon silnikowych, które spełniają swoją rolę tak samo jak te z ASO, ale kosztują nawet kilkukrotnie mniej. Przykładowo za spodnią osłonę silnika do Seata Ibizy trzeba zapłacić 60 – 90 złotych. W odróżnieniu od większości oryginalnych nie mają one piankowego wygłuszenia, więc efektem ubocznym oszczędności jest minimalnie głośniejsza praca silnika.

Kupując warto zwrócić uwagę na elastyczność elementu. Dobrej jakości plastik po wygięciu w literę „U” nie powinien pęknąć. Pamiętajmy, że do silników diesla osłony mogą być inne niż do benzynowych, dlatego sprzedawcy podajmy model samochodu, rocznik i rodzaj paliwa lub jeśli znamy dokładne oznaczenie silnika.

Prawidłowe zamontowanie spodniej osłony silnika

Do montażu osłony służą specjalne kołki lub śruby (w zależności od modelu auta), dostępne w większości sklepów motoryzacyjnych oraz ASO. Mocując element zwróćmy uwagę na jego dokładne spasowanie. Otwory montażowe osłony powinny zgadzać się z tymi naszym aucie. Czasem jednak, zwłaszcza w najtańszych zamiennikach, trzeba będzie przygotować w plastiku nowe dziury. Posłuży do tego dobrze rozgrzany szpikulec lub cienki śrubokręt gwiazdkowy.