Reklama
Styl
W Polsce znajdziemy wiele ciekawych miejsc na wyprawę survivalową, co bardzo nas wszystkich cieszy. Oznacza to bowiem, że są jeszcze w naszym kraju miejsca, gdzie można być sam na sam z piękną przyrodą i sprawdzić swoje możliwości.

Helikon-Tex Raccoon to jeden z najbardziej rozpoznawalnych plecaków taktycznych. Swoją popularność zawdzięcza dużej funkcjonalności, przyzwoitemu wykonaniu i przemyślanemu designowi. Czy młodszy brat - Raccoon Mk2 powtórzy sukces poprzednika?

Od czasów szkoły podstawowej zdążyłem mocno przyzwyczaić się do plecaka. I choć dziś nie mam już z nią nic wspólnego (uff...), wciąż większość mojego EDC nosiłem na plecach. Dobry plecak pozostaje ważnym elementem mojego ekwipunku, ale na co dzień podstawowy szpej wylądował w nerce. Jak sprawuje się kultowy w pewnych kręgach Helikon-Tex-Tex bandicoot na co dzień? Postaram się odpowiedzieć na to pytanie...

Plecak to podstawowy element mojego EDC. Dźwigam w nim różne przedmioty, ale sporadycznie wypcham po brzegi. Ma być wygodny, praktyczny, solidny, wyposażony w różne przegrody i przy okazji dobrze wyglądać. Jak w takim teście wypada najnowszy plecak polskiego producenta – Texar Cober?

Historia marki rozpoczęła się na początku ubiegłego stulecia, w 1906 r.; to właśnie wtedy William J. Riley założył w Bostonie firmę New Balance. Cel powstania przedsiębiorstwa był bardzo prosty; Riley, z pochodzenia Brytyjczyk, chciał poprawić komfort pracy robotników, którzy w większości – podobnie jak on – byli imigrantami. Początkowo firma produkowała jedynie elementy wspierające do butów; obecnie to jeden z największych producentów obuwia, odzieży i akcesoriów sportowych, a marka NB jest rozpoznawalna na całym świecie.

Złożenie koszulki jest banalnie proste? Pewnie, że tak. Możemy zwinąć ją jako tako i już. Ale wystarczą tylko 3 sekundy, by złożyć ją tak by nadruk był zawsze z przodu. Oto tajniki tego sposobu.

Mówi się, że mężczyźni to wzrokowcy. Trudno się z tym założeniem nie zgodzić, z drugiej strony, nie wiadomo właściwie dlaczego równie powszechnie uważa się, że wystrój domu „należy" do żeńskiej „strony mocy". Zarówno jedna, jak i druga teoria chyba nie do końca są uprawnione i wszystko zależy od indywidualnych predyspozycji.

Mieszkanie mężczyzny zazwyczaj urządzane jest według dobrze znanych standardów: we wnętrzu muszą znajdować się elementy skórzane, drewniane i metalowe, a najlepiej, by wszystko otulone było monochromatyczną paletą barw, bądź korzystające z klasycznego połączenia czerni z bielą. Drodzy Panowie, odważne farby i wzory nie są zarezerwowane jedynie dla kobiet! Czas spojrzeć na przestrzeń przez kolorowe okulary!

Strona 1 z 3

Polub nas na Facebooku