Jak sam przyznał -Nie mam jeszcze podpisanej umowy, dlatego nie zdradzę nazwy teamu. Ostateczna decyzja ma zapaść w przyszłym tygodniu.
Początkowo miał to być team Toyoty. Jednak obecnie wszystko wskazuje, że Polak przejdzie do Renault. W teamie tym Kubica miałby zastąpić Hiszpana, Fernando Alonso, który przechodzi się do Ferrari. To właśnie on polecił Renault Kubicę, podkreślając że jego zdaniem to jeden z najlepszych kierowców w F1.
Po niedzielnym wyścigu F1 i słabym występie Polaka, który był dziewiąty, John Howett, szef zespołu Toyoty przyznał w wypowiedzi dla BBC, że szanse na sprowadzenie Roberta Kubicy do Toyoty zmalały. - Wygląda na to, że prawdopodobnie straciliśmy Roberta. Musimy zobaczyć, co wydarzy się w przyszłym tygodniu i co będziemy mogli zrobić w danej sytuacji.
Fakt ten dziwi, ponieważ we wcześniejszej wypowiedzi szef zespołu Toyoty zapowiadał, że obecni kierowcy: Jarno Trulli i Timo Glock dostaną wolną rękę, a jego zespół będzie chciał pozyskać zawodników, którzy będą w stanie wygrywać wyścigi. Wówczas wymienił Kimiego Raikkonena i Kubicę.