-Jeśli wiadomość o sprzedaży Renault będzie już oficjalna i zespół ten przestanie być ekipą fabryczną, wówczas Robert będzie mógł przenieść się do innej stajni. Jest taka klauzula w jego kontrakcie – wyjaśnia Daniele Morelli menedżer polskiego kierowcy
Włoch przyznał, że zainteresowani Kubicą są szefowie Mercedesa, który z nim już się kontaktowali. - My nie szukaliśmy nowego pracodawcy. To do nas się odezwano - tłumaczy Morelli.
Obecnie team Mercedesa ma zakontraktowanego jednego kierowcę na przyszły sezon - Nico Rosberga (24 l). Drugim może być właśnie Robert Kubica lub Niemiec Michael Schumacher (40 l). Według „Corriere Dello Sport” siedmiokrotny mistrz świata jest bliski powrotu do F1. Jednak Mercedes nie chce się na ten temat wypowiadać i dyplomatycznie prosi o zachowanie cierpliwości. Gdyby jednak Schumacher nie podpisał kontraktu, to Mercedes wybierze polskiego kierowcę, który już jutro będzie mógł rozwiązać kontrakt z Renault, bo we wtorek prezes francuskiego zespołu Carlos Ghosn ma ogłosić, że 75 procent udziałów w zespole F1 zostało sprzedanych firmie Mangrove.